Nawigacja

Wyszukiwarka

Twoja wyszukiwarka

RSS News

Przetłumacz stronę


Aktualnie online

· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 146
· Najnowszy użytkownik: kdtusinski

Imieniny

Imieniny obchodzą: Róża, Apolinary, Filip, Miła

FDM


Przetargi
zamówienia publiczne i przetargi firm



Reklama Google

Extra rabat

Extra rabat dla członków ZO GIG od firmy Geotronics

Przedstawiciel firmy Geotronics Paweł Jakubów w współpracy z Prezesem Oddziału prezentują członkom ZO GIG najnowsze rozwiązania i sprzęt firmy Trimble z rabatem 5%.


Oferta Konica Minolta

Firmy członków

Wzory załączników

Pogoda

Szczecin
Click by zobaczyć prognozę pogody dla Szczecina
Świnoujście
Click by zobaczyć prognozę pogody dla Świnoujścia
Koszalin
Clickby zobaczyć prognozę pogody dla Koszalina
Kołobrzeg
Click  zobaczyć prognozę pogody dla Kołobrzegu

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Brak wiadomości. Może czas dodać własną?

Komisji Palikota negatywnie zaopiniowała wniosek o likwidację uprawnień geodezyjnych i kartograficznych

Stanowienie prawa

(za GeoForum)

Komisji Palikota negatywnie zaopiniowała wniosek o likwidację uprawnień geodezyjnych i kartograficznych.

Sejmowa Komisja Nadzwyczajna „Przyjazne państwo” obradowała dzisiaj (18 marca) nad projektem nowelizacji ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Jak powiedział prowadzący obrady zastępca przewodniczącego komisji poseł Janusz Palikot (PO), nowelizacja została przygotowana na wniosek społeczny i jest próbą otwarcia dostępu do zawodu geodety.

W ubiegłym roku komisja „Przyjazne państwo” otrzymała 40 tys. wniosków obywatelskich. Zgodnie z wyjaśnieniami Janusza Palikota, wszystkie propozycje zmierzające do zmniejszenia władzy korporacji są przez komisję wstępnie przychylnie opiniowane. Na podstawie wniosku dotyczącego likwidacji uprawnień geodezyjnych przygotowano propozycję zmian w Pgik.
Projekt nowelizacji ustawy zakłada zlikwidowanie wymogu posiadania uprawnień zawodowych w dziedzinie geodezji i kartografii i tym samym zlikwidowanie postępowania kwalifikacyjnego prowadzonego przed komisją ds. uprawnień zawodowych przy Głównym Geodecie Kraju. Jedynymi kryteriami, które wg projektu należałoby spełnić, by mieć uprawnienia do wykonywania samodzielnych funkcji w dziedzinie geodezji i kartografii, byłyby: wykształcenie geodezyjne (wyższe lub średnie), praktyka (odpowiednio: 3 i 6 lat), niekaralność. Osoby z tytułem naukowym profesora albo I lub II stopniem specjalizacji zawodowej byłyby zwolnione z wymogu legitymowania się doświadczeniem zawodowym. Główny Geodeta Kraju prowadziłby zaś rejestr osób spełniających ww. wymagania. Jako plusy nowelizacji wskazywano: szerszy dostęp do zawodu, obniżenie kosztów tego dostępu (nieponoszenie opłat za postępowanie), obniżkę cen usług geodezyjnych.

Odnosząc się do uzasadnienia projektu, reprezentujący GUGiK dyrektor Departamentu Nadzoru, Kontroli i Organizacji Służby Geodezyjnej i Kartograficznej Adolf Jankowski nie zgodził się z tezą, że skutkiem nowelizacji będzie otwarcie dostępu do zawodu. Jak przytoczył, w 2007 roku odbyło się 17 postępowań kwalifikacyjnych, a w 2008 roku – 30, w których wzięło udział odpowiednio 700 i 1200 osób. Z tego ponad 60% osób ukończyło je z wynikiem pozytywnym, uzyskując uprawnienia. Trudno więc mówić o barierach w dostępie do zawodu, zwłaszcza gdy porówna się to z wynikami podobnych postępowań w innych korporacjach. A. Jankowski zaznaczył, że egzamin ma charakter sprawdzianu ze znajomości przepisów i zagadnień praktycznych, których kandydaci nie nabyli w toku nauki, a koszty postępowania egzaminacyjnego (ok. 900 zł) nie odbiegają od kosztów egzaminów w innych korporacjach. Poza tym liczba osób zdających nie jest w żaden sposób limitowana, tak jak i liczba podejmowanych prób w przypadku niepowodzenia na egzaminie.

Jak zauważył, zawód geodety może w Polsce uprawiać każdy, kto ukończył średnią lub uczelnię wyższą o odpowiednim profilu. Natomiast uprawnienia do wykonywania samodzielnych funkcji w dziedzinie geodezji i kartografii są niezbędne wyłącznie tam, gdzie kieruje się pracami geodezyjnymi i kartograficznymi, których rezultaty wykorzystywane są przez obywateli w postępowaniach przed organami administracji publicznej lub sądowymi, lub gdy wynik tych prac może mieć wpływ na zagrożenia życia lub zdrowia obywateli (bezpieczeństwa publicznego). Podkreślił też, że uprawnienia geodezyjne nadano do tej pory 18 tysiącom osób, dlatego nie można mówić o braku konkurencyjności wśród przedsiębiorców wykonujących prace geodezyjne i kartograficzne. Jak dowodził, z tytułu proponowanych zmian nie nastąpi też spadek cen na usługi, o czym była mowa w uzasadnieniu.

Przyjęcie propozycji nowelizacji może doprowadzić do tego, że osoba po odbyciu trzyletniej praktyki, podczas której tylko porządkowała szkice, będzie mogła nabyć uprawnienia do określania przebiegu granic nieruchomości, a zawierana przed tą osoba ugoda będzie miała moc ugody sądowej – podsumował skutki społecznego wniosku Adolf Jankowski. GUGiK wniósł o negatywne zaopiniowanie projektu.

Marek Ziemak, reprezentujący Geodezyjną Izbę Gospodarczą i Federację Organizacji Przedsiębiorców Geodezyjnych, w ogólności poparł zmiany w ustawie Pgik. Ustosunkowując się jednak do projektu nowelizacji zaproponowanego przez komisję, wskazał na błędy formalne, które należałoby usunąć, gdyby komisja miała dalej się nim zajmować.

Generalnej krytyce poddał projekt Krzysztof Cisek, prezes Stowarzyszenia Geodetów Polskich. Jak podkreślił, dzięki uprawnieniom geodezyjnym z zawodu eliminowani są ludzie, którym się nie chce uczyć i zdobywać wiedzę. Dopuszczenie do postępowań rozgraniczeniowych osób do tego nieprzygotowanych mogłoby skutkować licznymi odwołaniami i procesami sądowymi. Pytał retorycznie członków komisji, czy chcą by skutkiem dopuszczenia do obsługi inwestycji ludzi słabo przygotowanych lub nienadających się do tego były katastrofy budowlane. Stwierdził, że projekt zrodzi jedynie negatywne skutki społeczne i gospodarcze.

Przeciwko propozycji byli również posłowie komisji: Wiesław Woda (PSL) i Hanna Zdanowska (PO). Głosów za projektem nie było. W rezultacie Komisja Nadzwyczajna negatywnie zaopiniowała projekt i zdecydowała o zaprzestaniu prac nad wnioskiem. Dyskusji przysłuchiwali się m.in. poseł Józef Racki (PSL) i Jolanta Orlińska, główny geodeta kraju.

Jerzy Przywara


Poleć tego news'a Zalecane rozmiary reklamy 468x15.
Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This
Facebook - Lubię To:


Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Wygenerowano w sekund: 0.04
5,948,661 unikalne wizyty